Wąchock stolicą humoru. Miasteczko symbolem polskiego dowcipu
Wąchock od dziesięcioleci kojarzy się Polakom z dowcipami o sołtysie, ale określenie „stolica humoru” ma bardzo konkretną historię. Oficjalny tytuł miasto otrzymało w 2007 roku, gdy Partia Dobrego Humoru wręczyła władzom Wąchocka specjalny Certyfikat. Od tego momentu humor stał się nie tylko elementem tradycji, lecz także świadomie budowaną marką miasta.
Skąd wzięły się dowcipy o Wąchocku?
Mało kto pamięta, że Wąchock przez większą część XX wieku nie był miastem. Choć prawa miejskie posiadał już w średniowieczu, utracił je w XIX wieku i odzyskał dopiero w 1994 roku. W czasach PRL funkcjonował więc jako wieś, dlatego bohaterem większości dowcipów został właśnie sołtys.
Kiedy narodziły się słynne kawały o Wąchocku? Tego dziś nie da się ustalić z całkowitą pewnością. Istnieją opinie, że humorystyczny wizerunek miejscowości był wykorzystywany do ośmieszania regionu silnie związanego z tradycjami Armii Krajowej i legendą Jana Piwnika „Ponurego”. Jedno nie ulega wątpliwości – w latach PRL dowcipy o Wąchocku znała niemal cała Polska.
Konkursy na dowcip i narodziny fenomenu
W latach 90. Wąchock zaczął świadomie wykorzystywać swoją zaskakującą rozpoznawalność. Organizowane konkursy na dowcip oraz lokalne wydarzenia humorystyczne sprawiły, że media coraz częściej odwiedzały niewielkie świętokrzyskie miasteczko.
Wbrew często powtarzanej opinii to jednak nie konkursy stworzyły modę na Wąchock. Dowcipy istniały znacznie wcześniej, natomiast konkursy pomogły rozpropagować związek miasta z humorem. Był to początek świadomego budowania marki miejsca, które zamiast walczyć ze stereotypem, postanowiło go przekuć w turystyczny atut.
„Wąchock stolicą Polski” – żart, który wyprzedził rzeczywistość
28 czerwca 2001 roku podczas Festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku ulicami miasta przeszła pierwsza demonstracja nowo powstałej Partii Dobrego Humoru. Na jednym z transparentów widniało hasło: „Wąchock stolicą Polski”.
Był to oczywiście żart, ale jednocześnie oficjalny punkt programu satyrycznej organizacji. Jej twórcy proponowali nawet przeprowadzenie ogólnonarodowego referendum w sprawie przeniesienia stolicy kraju do Wąchocka, a później… uczynienia go stolicą Unii Europejskiej.
Choć była to humorystyczna prowokacja, właśnie wtedy rozpoczęła się współpraca Partii Dobrego Humoru z Wąchockiem. Tego samego dnia pierwszy mieszkaniec miasta otrzymał legitymację organizacji.
Kiedy Wąchock został stolicą humoru?
Najważniejsze wydarzenie nastąpiło 8 czerwca 2007 roku podczas XVIII Dni Wąchocka. Na scenie Honorowy Sołtys Wąchocka odebrał oficjalny Certyfikat Partii Dobrego Humoru, podpisany przez prezesa organizacji Szczepana Sadurskiego. Dokument potwierdzał przyznanie miastu wyjątkowego tytułu: Wąchock – Stolica Humoru.
To właśnie od tego momentu określenie zaczęło funkcjonować w oficjalnym obiegu medialnym.
Certyfikat, który zmienił wizerunek miasta
Czy jeden dokument może wpłynąć na markę miasta? W przypadku Wąchocka – tak. Certyfikat Partii Dobrego Humoru nie stworzył fenomenu dowcipów, ale symbolicznie go przypieczętował. Humor przestał być wyłącznie elementem folkloru, a stał się oficjalnym wyróżnikiem miejscowości.
Najlepszym dowodem było to, co wydarzyło się dwa lata później. Podczas niezapowiedzianej wizyty w urzędzie miasta Szczepan Sadurski zauważył, że certyfikat wisi w honorowym miejscu gabinetu burmistrza. Dokument nie trafił do szuflady – stał się częścią tożsamości Wąchocka.
Czy Wąchock naprawdę jest stolicą humoru?
Formalnie – tak, ponieważ taki tytuł otrzymał w 2007 roku, lecz oczywiście nie jest to oficjalny, urzędowy dokument. W przypadku Wąchocka znaczenie ma jednak coś ważniejszego: społeczna akceptacja i konsekwentne wykorzystywanie tego tytułu przez mieszkańców, media i organizatorów wydarzeń.
Dziś trudno znaleźć w Polsce osobę, która słysząc nazwę Wąchock, nie pomyśli o humorze i dowcipach.
Humor jako marka miasta
Historia Wąchocka pokazuje, że nawet niewielka miejscowość może zbudować rozpoznawalność w całym kraju dzięki poczuciu humoru. Zamiast walczyć z dowcipami, mieszkańcy i lokalne władze postanowili uczynić z nich element swojej tożsamości.
To przykład udanego marketingu miejsca, w którym tradycja, satyra i lokalna historia połączyły się w jedną, wyjątkową opowieść. Dziś Wąchock nie jest już tylko bohaterem kawałów – jest miastem, które potrafi śmiać się także z samego siebie.
Wąchock stolicą humoru: (c) Karykatura.com / CH
Zobacz też:
> Ciekawostki o Wąchocku
>



